Mały Miś i nocne szepty
Mały Miś nie może zasnąć, bo słyszy dziwne odgłosy. Mama tłumaczy mu, że to przyjaciele nocy – wiatr, sowa i strumyk. Spokojna bajka na dobranoc, która uczy oswoić ciemność.
Mały Miś i nocne szepty
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W lesie, w ciepłej jaskini, mieszkał mały Miś. Miał mięciutkie futerko i duże, okrągłe oczy. Każdego wieczoru mama kładła go spać, ale dziś Miś nie mógł zasnąć. Usłyszał coś – szum, szept i ciche pohukiwanie. Zaciekawił go ten dziwny koncert.
– Mamo, co to za hałas? – zapytał Miś, wyglądając spod kocyka. Mama uśmiechnęła się i przytuliła go mocno. – To wiatr, mój mały. Tańczy między drzewami i śpiewa im kołysanki. Posłuchaj – szu, szu, szu. Miś nadstawił uszu i usłyszał łagodny szmer.
– A to drugie? – Miś wskazał łapką w stronę otworu jaskini. Z ciemności dobiegło „hu, hu” – trochę śmieszne, trochę tajemnicze. – To sowa Hania – odparła mama. – Uczy się nowej piosenki przed snem. Może zaprosi cię do chóru jutro.
Miś uśmiechnął się na myśl o śpiewaniu z sową. Ale wtedy usłyszał jeszcze coś – cichutkie pluskanie, jakby krople tańczyły na kamieniach. – A to? – szepnął. – Strumyk Srebrna Wstążka – powiedziała mama. – Płynie przez las i opowiada historie o rybkach. Słuchaj: plum, plum.
Miś zamknął oczy i wsłuchał się w te dźwięki. Wiatr, sowa i strumyk – wszystkie brzmiały już znajomo. Nie były straszne, tylko trochę nowe. Mama pogłaskała go po głowie. – Każdy dźwięk to przyjaciel – szepnęła. – Oni też szykują się do snu.
Miś ziewnął szeroko. Jego powieki zrobiły się ciężkie jak dwa małe kamienie. – Mamo, a czy oni też mają mamy? – zapytał sennie. – Oczywiście – odpowiedziała Mama Miś. – Wiatr ma chmury, sowa ma gniazdo, a strumyk ma źródło. Wszyscy są otoczeni miłością.
– Dobranoc, wietrze – wyszeptał Miś. – Dobranoc, sowo. Dobranoc, strumyku. I ty mamo. – Dobranoc, mój mały misiu – odrzekła mama, całując go w czoło. Miś przytulił się do jej futra i poczuł, że jest bezpieczny.
I tak mały Miś zasnął, a nad lasem rozbłysły gwiazdy. Każda z nich mrugała do niego przyjaźnie, jakby mówiła: „Śpij spokojnie, mały przyjacielu. Dobranoc.”
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Noc nie musi być straszna – wystarczy posłuchać, jakie kryje w sobie przyjazne dźwięki.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była ta bajka?
- 2Jakie dźwięki słyszał mały Miś?
- 3Co powiedziała mama o wietrze, sowie i strumyku?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Mały Miś i nocne szepty” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Mały Miś i nocne szepty
Przeczytaj tę kojącą bajkę o niedźwiedziu dla 3-latka. Krótka opowieść (3-5 minut) uczy dziecko, że nocne odgłosy są przyjazne. Idealna na dobranoc, pomaga oswoić lęki przed ciemnością.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Noc nie musi być straszna – wystarczy posłuchać, jakie kryje w sobie przyjazne dźwięki.