Myszka Miki i tajemniczy skarb
Poznajcie Myszkę Miki, która znalazła skarb pełen orzechów. Czy podzieli się nim z potrzebującymi przyjaciółmi? Ciepła opowieść o dzieleniu i przyjaźni.
Myszka Miki i tajemniczy skarb
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, przytulnym domku pod starym dębem mieszkała Myszka Miki. Miała miękkie, szare futerko i wesołe oczka, które błyszczały jak dwa małe guziczki. Każdego ranka Miki wychodziła na łąkę, by zbierać jagody i słuchać śpiewu ptaków. Była bardzo samodzielna, ale czasem czuła się trochę samotna.
Pewnego dnia, gdy Miki kopała małą dziurkę pod korzeniami dębu, jej łapka natknęła się na coś twardego. Z ciekawością odgarnęła ziemię i ujrzała mały, gliniany dzbanuszek. Kiedy go otworzyła, w środku błyszczały złociste orzechy laskowe! Było ich tyle, że starczyłoby na całą zimę. Miki z radością zaniosła skarb do swojego domku.
Następnego dnia do Miki zapukała Wiewiórka Wiki. – Miki, czy mogłabyś pożyczyć mi trochę orzechów? Moja spiżarnia jest prawie pusta, a zima tuż-tuż – poprosiła nieśmiało. Miki zawahała się. Orzechy były jej skarbem, ale widząc smutne oczy Wiki, poczuła, że serce jej rośnie. – Oczywiście, Wiki! Weź tyle, ile potrzebujesz – powiedziała z uśmiechem.
Wieczorem do drzwi zapukał również Jeżyk Igiełka. Jego norka była wilgotna i zimna, a on sam marzł. – Miki, czy masz może jakieś ciepłe liście lub orzechy, bym mógł się ogrzać i zjeść coś przed snem? – zapytał. Miki bez wahania dała mu garść orzechów i pomogła ułożyć suchy mech. Igiełka podziękował i poszedł do swojego legowiska, a Miki poczuła ciepło w brzuszku.
Kolejnego dnia przyszła Sowa Mądrala. – Miki, słyszałam, że znalazłaś skarb. Czy mogłabyś podzielić się kilkoma orzechami na leśną ucztę? Chcemy zaprosić wszystkie zwierzęta, by wspólnie uczcić koniec jesieni – powiedziała. Miki pomyślała o swoim dzbanuszku, który robił się coraz lżejszy. Ale przypomniała sobie radość Wiki i Igiełki. – Dobrze, Mądralu. Weź tyle, ile trzeba na ucztę – zgodziła się.
Podczas leśnej uczty wszystkie zwierzęta dziękowały Miki za jej hojność. Bawili się, tańczyli i jedli pyszne orzechy. Miki zobaczyła, że dzielenie się z innymi daje dużo więcej radości niż chowanie skarbu dla siebie. Jej domek znów był cichy, ale w sercu miała mnóstwo ciepła.
Wieczorem, gdy gwiazdy zaczęły migotać na niebie, Miki położyła się do swojego łóżeczka z liści. Przez okno widziała srebrzysty księżyc i słyszała szum wiatru. Pomyślała o wszystkich przyjaciołach, którym pomogła, i uśmiechnęła się sennie. – Dobranoc, lesie – szepnęła i zasnęła spokojnie, wiedząc, że prawdziwy skarb to przyjaźń i dobre serce.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwym skarbem nie są rzeczy, które posiadamy, ale radość, jaką daje dzielenie się z innymi.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była dzisiejsza bajka?
- 2Czego nauczyła się Myszka Miki, gdy podzieliła się orzechami?
- 3Jakie zwierzęta przyszły do Miki po pomoc i jak im pomogła?
O bajce „Myszka Miki i tajemniczy skarb"
Bajka o myszce Miki dla 7-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i pomaganiu innym. Przeczytasz ją w około 6 minut, a Twoje dziecko pozna wartość dzielenia się i współpracy.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 6 min
- Morał:
- Prawdziwym skarbem nie są rzeczy, które posiadamy, ale radość, jaką daje dzielenie się z innymi.