Przejdź do treści
🦊 O zwierzętach4–7 lat 4 min czytania

Cichy skarb misia Uszatka

Bajka o misiu uszatku, który uczy się nie bać ciszy i odkrywa, że noc pełna jest delikatnych, uspokajających dźwięków. Ciepła opowieść na dobranoc.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Mały miś Uszatek mieszkał w przytulnej norce na skraju lasu. Każdego dnia bawił się z leśnymi przyjaciółmi, aż do zachodu słońca. Uwielbiał tupanie, chichoty i wszystkie głośne dźwięki, bo sprawiały, że czuł się wesoło.

Ale gdy zapadał zmrok, a zwierzęta chowały się do swoich domków, w lesie robiło się cicho. Uszatek siadał przy wejściu do norki i czuł, jak cisza go otacza. Była dla niego dziwna i trochę straszna – myślał, że zaraz coś się wydarzy, że coś zginęło, albo że został sam.

Pewnej pochmurnej nocy Uszatek nie mógł zasnąć. Wyszedł przed norek i usiadł na miękkim mchu. Wtedy zobaczył na gałęzi sowę Zuzię, która patrzyła na niego dużymi, złotymi oczami. 'Czemu nie śpisz, mały?' – zapytała cicho. 'Boję się ciszy' – odpowiedział miś.

Sowa uśmiechnęła się i powiedziała: 'Cisza to nie pustka. To tylko inne dźwięki – cichsze, ale wcale nie mniej ważne. Zamknij oczy i posłuchaj.' Uszatek zacisnął powieki i spróbował. Najpierw usłyszał tylko bicie własnego serca, potem delikatny szelest liści kołysanych wiatrem.

Z każdą chwilą słyszał więcej: gdzieś z daleka cichutko pohukiwała sowa, pod ziemią świerszcze grały swoją kołysankę, a z pobliskiego strumienia dobiegał plusk wody. Dźwięki były łagodne i spokojne – jakby las szeptał mu do ucha 'wszystko w porządku'.

Uszatek otworzył oczy i uśmiechnął się do Zuzi. 'Już nie boję się ciszy' – powiedział. 'Jest miła, jak przytulenie.' Sowa kiwnęła głową i odleciała, a miś wrócił do swojej norki. Położył się na posłaniu z mchu i wsłuchał w nocne dźwięki.

Leżał cichutko, patrząc przez okno na migoczące gwiazdy. Czubkami łapek gładził miękki kocyk i słuchał, jak las gra swoją spokojną melodię. W końcu poczuł, że powieki robią się ciężkie, a cisza otula go jak ciepła pierzyna.

I wtedy Uszatek szepnął do gwiazd: 'Dobranoc, lesie. Dziękuję za twoją ciszę.' Zamknął oczy, a wokół niego rozbrzmiewała najpiękniejsza kołysanka na świecie – ta, którą grał las. Miś usnął spokojnie, a księżyc uśmiechnął się do niego przez okno.

O bajce „Cichy skarb misia Uszatka"

Przeczytaj dziecku tę ciepłą bajkę o misiu uszatku, który uczy się nie bać ciszy. Idealna na dobranoc dla 5-latka, rozwija uważność i wyobraźnię słuchową. Czas czytania: około 4 minuty.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
O zwierzętach
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
4 min
Morał:
Cisza nie musi być straszna – może stać się dobrym przyjacielem, który uczy słuchać i dostrzegać piękno wokół nas.