Cichy skarb misia Uszatka
Bajka o misiu uszatku, który uczy się nie bać ciszy i odkrywa, że noc pełna jest delikatnych, uspokajających dźwięków. Ciepła opowieść na dobranoc.
Cichy skarb misia Uszatka
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Mały miś Uszatek mieszkał w przytulnej norce na skraju lasu. Każdego dnia bawił się z leśnymi przyjaciółmi, aż do zachodu słońca. Uwielbiał tupanie, chichoty i wszystkie głośne dźwięki, bo sprawiały, że czuł się wesoło.
Ale gdy zapadał zmrok, a zwierzęta chowały się do swoich domków, w lesie robiło się cicho. Uszatek siadał przy wejściu do norki i czuł, jak cisza go otacza. Była dla niego dziwna i trochę straszna – myślał, że zaraz coś się wydarzy, że coś zginęło, albo że został sam.
Pewnej pochmurnej nocy Uszatek nie mógł zasnąć. Wyszedł przed norek i usiadł na miękkim mchu. Wtedy zobaczył na gałęzi sowę Zuzię, która patrzyła na niego dużymi, złotymi oczami. 'Czemu nie śpisz, mały?' – zapytała cicho. 'Boję się ciszy' – odpowiedział miś.
Sowa uśmiechnęła się i powiedziała: 'Cisza to nie pustka. To tylko inne dźwięki – cichsze, ale wcale nie mniej ważne. Zamknij oczy i posłuchaj.' Uszatek zacisnął powieki i spróbował. Najpierw usłyszał tylko bicie własnego serca, potem delikatny szelest liści kołysanych wiatrem.
Z każdą chwilą słyszał więcej: gdzieś z daleka cichutko pohukiwała sowa, pod ziemią świerszcze grały swoją kołysankę, a z pobliskiego strumienia dobiegał plusk wody. Dźwięki były łagodne i spokojne – jakby las szeptał mu do ucha 'wszystko w porządku'.
Uszatek otworzył oczy i uśmiechnął się do Zuzi. 'Już nie boję się ciszy' – powiedział. 'Jest miła, jak przytulenie.' Sowa kiwnęła głową i odleciała, a miś wrócił do swojej norki. Położył się na posłaniu z mchu i wsłuchał w nocne dźwięki.
Leżał cichutko, patrząc przez okno na migoczące gwiazdy. Czubkami łapek gładził miękki kocyk i słuchał, jak las gra swoją spokojną melodię. W końcu poczuł, że powieki robią się ciężkie, a cisza otula go jak ciepła pierzyna.
I wtedy Uszatek szepnął do gwiazd: 'Dobranoc, lesie. Dziękuję za twoją ciszę.' Zamknął oczy, a wokół niego rozbrzmiewała najpiękniejsza kołysanka na świecie – ta, którą grał las. Miś usnął spokojnie, a księżyc uśmiechnął się do niego przez okno.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Cisza nie musi być straszna – może stać się dobrym przyjacielem, który uczy słuchać i dostrzegać piękno wokół nas.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego miś Uszatek bał się ciszy na początku bajki?
- 2Kto pomógł Uszatkowi zrozumieć, że cisza może być przyjemna?
- 3Jakie dźwięki usłyszał miś, gdy zamknął oczy i zaczął nasłuchiwać?
O bajce „Cichy skarb misia Uszatka"
Przeczytaj dziecku tę ciepłą bajkę o misiu uszatku, który uczy się nie bać ciszy. Idealna na dobranoc dla 5-latka, rozwija uważność i wyobraźnię słuchową. Czas czytania: około 4 minuty.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Cisza nie musi być straszna – może stać się dobrym przyjacielem, który uczy słuchać i dostrzegać piękno wokół nas.