Przejdź do treści
🦊 O zwierzętach4–7 lat 6 min czytania

Misia Tulisia i gwiazdkowa przygoda

Mały miś Tuliś boi się ciemności, ale dzięki tajemniczemu światełku odkrywa, że gwiazdy są przyjaciółmi. Ciepła opowieść o odwadze i nocnym niebie.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W lesie, gdzie sosny sięgały nieba, a źdźbła trawy szeptały bajki na wietrze, mieszkał mały miś o imieniu Tuliś. Miał miękkie, brązowe futerko i wielkie, okrągłe oczy, które zawsze patrzyły ciekawie – ale tylko za dnia. Gdy zapadał zmrok, Tuliś chował się w swojej przytulnej norce i nasłuchiwał, jak las staje się głośny i tajemniczy.

Pewnego wieczoru mama powiedziała: – Tulisiu, spójrz, jak pięknie migoczą gwiazdy. Może wyjdziemy na chwilę popatrzeć? Ale Tuliś potrząsnął łepek i schował się głębiej w koc. – Boję się – wyszeptał. – W ciemności wszystko wygląda inaczej. Mama przytuliła go mocno i szepnęła: – Ciemność to tylko brak światła, ale w środku każdego z nas jest mały blask.

Następnej nocy Tuliś obudził się, bo coś migotało tuż obok nory. Było to maleńkie, złote światełko, które tańczyło w powietrzu. – Kim jesteś? – zapytał nieśmiało miś. – Jestem Iskierka, przyjaciółka gwiazd – odpowiedziało światełko cichutko. – Przyszłam po ciebie, żeby pokazać ci najpiękniejszy widok w lesie.

– Ale ja się boję ciemności – szepnął Tuliś, wyglądając z nory. – Ciemność jest tylko tłem – odrzekła Iskierka. – To w niej gwiazdy świecą najjaśniej. Weź mnie za łapkę, a zobaczysz. Miś odetchnął głęboko, zamknął oczy, a potem je otworzył i wyszedł na dwór.

Iskierka poprowadziła go leśną ścieżką, aż dotarli na polanę. Tuliś podniósł wzrok i aż sapnął z zachwytu. Nad nim rozciągało się wielkie, czarne płótno zasiane tysiącami błyszczących diamentów. – To gwiazdy? – zapytał z podziwem. – Tak – odparła Iskierka. – Każda z nich to przyjaciel, który czuwa nad nami, gdy śpimy.

Tuliś poczuł, jak ciepło rozlewa się po jego brzuszku. – Więc nie jestem sam w nocy? – zapytał. – Nigdy nie jesteś – odpowiedziały chórem gwiazdy, mrugając do niego porozumiewawczo. Miś uśmiechnął się szeroko i usiadł na miękkim mchu, patrząc w niebo. Iskierka usiadła obok i opowiedziała mu o przygodach księżyca i planet.

Kiedy Tuliś wrócił do nory, mama czekała na niego z gorącym kakao. – Widziałeś coś ciekawego? – zapytała. – Tak – przytulił się do niej miś. – Gwiazdy to nasi przyjaciele, mamo. A Iskierka mówi, że zawsze będziemy mieli w sercu blask, który rozświetla nawet najciemniejszą noc.

Odtąd Tuliś już nie bał się zmroku. Co wieczór wychodził na polanę, żeby pomachać gwiazdom i sprawdzić, czy Iskierka ma dla niego nową opowieść. A gdy wracał do swojej ciepłej pościeli, zamykał oczy z myślą, że w lesie wszystko jest na swoim miejscu, a noc to najpiękniejszy kocyk świata.

Nadszedł wieczór, który zakończył tę przygodę. Iskierka otuliła Tulisia swoim blaskiem i szepnęła: – Pora spać, mój mały przyjacielu. Dziś gwiazdy będą śpiewać ci kołysankę. Miś ziewnął, położył się wygodnie i poczuł, jak senność otula go jak puchowa pierzyna. Wokół panowała cisza, tylko gdzieś daleko pohukiwała sowa. Tuliś zamknął oczy i odpłynął w krainę snów, gdzie gwiazdy tańczyły z miesiącem, a każdej nocy czekała na niego nowa, dobra przygoda.

O bajce „Misia Tulisia i gwiazdkowa przygoda"

Bajka o misiu to urocza opowieść na dobranoc dla 6-latka, która pomaga oswoić strach przed ciemnością. Czas czytania to około 5-7 minut. Dzięki tej historii dziecko uczy się, że odwaga rodzi się z ciekawości i zaufania do świata.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
O zwierzętach
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
6 min
Morał:
Nawet gdy wokół jest ciemno, w sercu każdego z nas mieszka blask odwagi – wystarczy go dostrzec, by przestać się bać.