Bajka o Mikołaju i Rudolfie, który nie chciał świecić
Pewnego wieczoru Rudolf postanowił, że nie chce już świecić nosem. Czy Mikołajowi uda się przekonać go, że bycie innym to dar? Ciepła opowieść o odwadze i przyjaźni.
Bajka o Mikołaju i Rudolfie, który nie chciał świecić
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Pewnego grudniowego wieczoru, gdy śnieg otulał domek Mikołaja, a gwiazdy migotały jak srebrne iskierki, Rudolf poczuł wielki smutek. Jego czerwony nos, który zawsze świecił jak mała latarenka, wydawał mu się dziś niepotrzebny.
„Nie chcę już świecić!” – powiedział Rudolf, chowając nos w śnieg. „Wszystkie renifery mają ciemne nosy, a ja jestem inny. Inne renifery się ze mnie śmieją.” Mikołaj, który właśnie nalewał gorącą herbatę, spojrzał na Rudolfa z troską.
„Rudolfie” – rzekł Mikołaj, stawiając kubek na stole. „Twój nos to nie wada, to dar. Kiedyś nocą, gdy mgła zasłoniła niebo, to ty poprowadziłeś sanie. Pamiętasz?” Rudolf westchnął i pokiwał głową.
„Ale inne renifery nie widzą tego, co ja widzę” – szepnął Rudolf. „One myślą, że jestem dziwakiem.” Mikołaj usiadł obok niego na miękkim dywanie. „Czy wiesz, że najpiękniejsze gwiazdy są te, które świecą inaczej?” – zapytał.
Następnego dnia Mikołaj zebrał wszystkie renifery. „Dziś wieczorem” – powiedział – „potrzebuję kogoś, kto poprowadzi sanie przez gęstą mgłę. Kto to zrobi?” Renifery spojrzały po sobie, ale żaden się nie odezwał. „Ja” – szepnął Rudolf.
I tak Rudolf poprowadził sanie, a jego nos świecił jaśniej niż kiedykolwiek. „To niezwykłe!” – krzyknęły renifery. „Rudolf jest wyjątkowy!” Od tamtej pory nikt nie śmiał się z jego nosa, a Rudolf zrozumiał, że bycie innym to siła.
Wieczorem, gdy wszystkie prezenty były już rozdane, Mikołaj przytulił Rudolfa. „Pamiętaj” – powiedział cicho – „każdy z nas ma coś, co czyni go niepowtarzalnym. Twój nos to nie przeszkoda, to najpiękniejszy prezent.”
Rudolf uśmiechnął się, a jego nos zgasł, gdy zamknął oczy. Wokół niego zapadła cisza, a gwiazdy na niebie zaczęły mrugać jak małe iskierki. „Dobranoc, Mikołaju” – szepnął Rudolf. „Dobranoc, przyjacielu” – odpowiedział Mikołaj, gasząc lampkę.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
To, co czyni nas innymi, może być naszą największą siłą.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka o Mikołaju i Rudolfie?
- 2Jak Rudolf poczuł się na początku i dlaczego?
- 3Co pomogło Rudolfowi zaakceptować swój wyjątkowy nos?
O bajce „Bajka o Mikołaju i Rudolfie, który nie chciał świecić"
Bajka o Mikołaju i Rudolfie dla 6-latka to opowieść o przyjaźni i akceptacji własnej wyjątkowości. Czas czytania: 5 minut. Idealna do snu, uczy, że bycie innym to siła.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- To, co czyni nas innymi, może być naszą największą siłą.