Przejdź do treści
🦊 O zwierzętach4–7 lat 5 min czytania

Bajka o małym kotku i gwiazdkowym szlaku

Puszek, ciekawski kotek, wyrusza w nocną przygodę, by dowiedzieć się, skąd biorą się gwiazdy. Po drodze spotyka mądre zwierzęta, które uczą go, że najpiękniejsze rzeczy są tuż obok.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Puszek był małym, rudym kotkiem o wielkich, zielonych oczach. Mieszkał w przytulnym domku na skraju lasu i uwielbiał patrzeć w niebo. Każdej nocy, gdy mama kładła go spać, Puszek wyglądał przez okno i szeptał: – Mamusiu, skąd się biorą te wszystkie gwiazdy? Mama uśmiechała się tajemniczo i mówiła: – Może pewnej nocy sam się przekonasz.

Pewnego wieczoru, gdy księżyc świecił wyjątkowo jasno, Puszek postanowił sprawdzić, co jest na końcu gwiazdkowego szlaku. Wyskoczył przez uchylone okno i pobiegł w stronę lasu. Jego łapki stąpały cicho po mokrej trawie, a ogon unosił się jak mała flagą.

W lesie spotkał sowę Zuzię, która siedziała na gałęzi i przecierała okulary. – Huhu, mały kotku, dokąd tak pędzisz? – zapytała. – Szukam początku gwiazd! – zawołał Puszek. Sowa pokiwała głową. – Gwiazdy nie mają początku, one są zawsze. Ale jeśli chcesz zobaczyć coś naprawdę wyjątkowego, spójrz w dół, na polanę.

Puszek pobiegł we wskazanym kierunku. Na polanie zobaczył świetliki tańczące w powietrzu. Ich zielone i złote iskierki wirowały wokół niego. – To też są gwiazdy? – zapytał zdziwiony. – Nie, to my, świetliki – zaśmiał się jeden z nich. – Ale każdy z nas nosi w sobie małe światełko. Może twoje też czeka, by zabłysnąć?

Zamyślony Puszek usiadł na kamieniu. Nagle usłyszał ciche mruczenie. To był stary jeż Kolczatek, który szedł powoli ścieżką. – Czemu jesteś taki smutny, mały? – zapytał. – Bo nie znalazłem gwiazd – odpowiedział kotek. Jeż uśmiechnął się pod nosem. – Spójrz w górę. Są tam, gdzie zawsze. Ale najjaśniejsza gwiazda świeci w twoim sercu, gdy robisz coś dobrego.

Puszek wrócił do domu, gdy pierwsze promienie słońca zaczęły malować niebo na różowo. Wskoczył cicho do łóżka i przytulił się do mamy. – Mamusiu, znalazłem gwiazdy – szepnął. – Były wszędzie: w lesie, u świetlików i w sercu jeża. Mama pogłaskała go po główce. – A najważniejsza gwiazda jest tutaj – powiedziała, kładąc łapkę na jego serduszku.

Od tej nocy Puszek już nigdy nie martwił się o gwiazdy. Wiedział, że wystarczy zamknąć oczy, a one pojawią się same – w snach, w uśmiechach i w ciepłych chwilach z bliskimi. Czasem, gdy wieczorem patrzył w niebo, mruczał cicho: – Dobranoc, gwiazdeczki. I zasypiał spokojnie, czując, jak księżyc otula go srebrnym kocem.

Teraz, gdy noc zapada, a małe kotki ziewają, gwiazdy na niebie zaczynają mrugać do siebie. Bo wiedzą, że gdzieś tam, w przytulnym domku, mały Puszek śpi i uśmiecha się przez sen. A to najpiękniejszy widok pod srebrnym księżycem.

Więc i ty, maleńki, zamknij oczka. Wyobraź sobie, że jesteś małym kotkiem, który odkrył, że gwiazdy są wszędzie – nawet w tobie. Posłuchaj ciszy, poczuj miękkość kocyka i pozwól, by dobranocny wiatr zaniósł twoje sny aż do nieba. Dobranoc, śpij słodko.

O bajce „Bajka o małym kotku i gwiazdkowym szlaku"

Bajka o małym kotku dla 5-latka to ciepła, krótka opowieść na dobranoc (ok. 5 minut czytania). Rozwija wyobraźnię i uczy dostrzegania piękna w codzienności. Idealna do wspólnego czytania przed snem.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
O zwierzętach
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Najpiękniejsze rzeczy są blisko nas – wystarczy umieć je dostrzec.