Bajka o lektorze Kiciusiu
Mały zajączek Kicuś uczy się czytać na głos jak prawdziwy lektor. Z pomocą mądrej sowy odkrywa, jak sprawiać radość innym swoim głosem.
Bajka o lektorze Kiciusiu
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym, zielonym lesie mieszkał mały zajączek o imieniu Kicuś. Kicuś bardzo lubił słuchać bajek, szczególnie tych czytanych na głos przez mamę. Pewnego wieczoru pomyślał: „Ja też chcę czytać tak pięknie, żeby wszyscy mnie słuchali!”
Następnego dnia Kicuś poszedł na polanę, gdzie mieszkała mądra sowa Zosia – znana lektorka leśnych audycji. Sowa Zosia miała okulary na dziobie i zawsze czytała książki z wielką pasją. Kicuś zapytał: „Sowo Zosiu, naucz mnie czytać na głos jak ty!” Sowa uśmiechnęła się i skinęła głową.
„Najpierw musisz nauczyć się mówić wyraźnie i dbać o oddech” – powiedziała Zosia. Ćwiczyli razem: „Bzzz jak pszczółka, szszsz jak wietrzyk, mmm jak miód”. Kicuś powtarzał, a jego głos stawał się coraz czystszy. Sowa chwaliła go za każdym razem.
Kiedy Kicuś opanował dźwięki, Zosia pokazała mu, jak zmieniać głos w zależności od emocji. „Cicho jak myszka, gdy mówimy o śnie, głośno jak dzięcioł, gdy coś jest zabawne!” – tłumaczyła. Kicuś próbował czytać o smoku i księżniczce, a jego głos to wznosił, to opadał.
Pewnego wieczoru sowa Zosia powiedziała: „Jesteś gotowy, Kiciusiu. Dzisiaj przeczytasz bajkę swoim przyjaciołom”. Kicuś trochę się denerwował, ale wziął głęboki oddech i zaczął: „Dawno, dawno temu, w krainie marzeń…” Zwierzęta słuchały z zapartym tchem – mała wiewiórka, jeżyk i nawet stary miś.
Kiedy skończył, wszyscy zaklaskali. „Jaki ładny głos!” – zawołała wiewiórka. „Czytałeś tak, jakby bajka działa się naprawdę!” – dodał jeżyk. Kicuś poczuł wielką radość – udało mu się zostać lektorem! Od tej pory każdego wieczoru czytał swoim przyjaciołom na dobranoc.
Gdy słońce zaszło, a na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy, Kicuś wrócił do swojej norki. Mama pogłaskała go po głowie i powiedziała: „Jesteś wspaniałym lektorem, synku”. Kicuś uśmiechnął się, zamknął oczy i zasnął słodko, mając we śnie głos pełen magii.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Czytanie na głos to dar, który sprawia radość innym i nas samych.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Kto chciał nauczyć się czytać na głos w naszej bajce?
- 2Kto pomógł Kicusiowi zostać lektorem?
- 3Co Kicuś robił każdego wieczoru po nauce?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o lektorze Kiciusiu” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o lektorze Kiciusiu
Bajka na dobranoc dla dzieci 2-4 lata o zawodzie lektora. Czas czytania: około 4 minut. Rozwija wyobraźnię i uczy, jak ważne jest czytanie na głos.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Bajki o zawodach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Czytanie na głos to dar, który sprawia radość innym i nas samych.