Iskierka i Kurki z Kurnika
Mała kura Iskierka uczy się, że współpraca i cierpliwość są ważniejsze niż pośpiech. Ciepła opowieść o tym, jak kurki razem rozwiązały problem.
Iskierka i Kurki z Kurnika
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W starym, drewnianym kurniku na skraju łąki mieszkała gromadka kur. Były wśród nich białe, rude i złociste, ale jedna z nich wyróżniała się najbardziej – mała, pstrokata kura o imieniu Iskierka. Iskierka była bardzo ruchliwa i zawsze chciała wszystko zrobić najszybciej na świecie.
Każdego ranka kurki wychodziły na podwórko, by szukać ziaren. Iskierka biegała w kółko, podskakiwała i tak się spieszyła, że często potykała się o własne nogi. – Iskierko, zwolnij – mówiła stara kura Karmelka. – Ziarna nie uciekną, a ty się zmęczysz. Ale Iskierka nie słuchała, bo myślała, że jak będzie najszybsza, to znajdzie najwięcej jedzenia.
Pewnego dnia w kurniku zapanował wielki hałas. Okazało się, że wiatrak stojący obok podwórka przewrócił się i zagrodził drogę do najlepszego kącika z ziarnami. Kurki były zmartwione – nie mogły przejść. – Ja to załatwię! – zawołała Iskierka i popędziła w stronę wiatraka. Próbowała go odsunąć, szarpała, pchała, ale wiatrak ani drgnął. Zmęczona usiadła na trawie, a z oczu popłynęły jej łzy.
Wtedy podeszła do niej Karmelka. – Iskierko, w pojedynkę nic nie zdziałasz. Ale jeśli wszystkie kurki wezmą się za jedno, może nam się udać. Iskierka spojrzała na przyjaciółki. – Przepraszam, myślałam, że dam radę sama – wyszeptała. – Nic się nie stało – odparła Karmelka. – Ważne, że teraz rozumiesz.
I tak wszystkie kurki ustawiły się w rzędzie. Karmelka wydawała komendy, a każda kura pchała z całych sił. Iskierka też dołączyła, tym razem cierpliwie słuchając instrukcji. Po chwili wiatrak zaskrzypiał i powoli się przesunął. – Udało się! – zapiszczały kurki radośnie. Iskierka uśmiechnęła się – zrozumiała, że razem są silniejsze.
Od tego dnia Iskierka nie spieszyła się już tak bardzo. Nauczyła się, że czasem warto zwolnić, posłuchać innych i działać wspólnie. Kurki często siadały na grzędzie i rozmawiały o swojej przygodzie, a Iskierka zawsze wtedy dodawała: – Najważniejsze, że jesteśmy razem.
Gdy słońce zaszło, a na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy, kurki wróciły do kurnika. Karmelka ułożyła się wygodnie, a Iskierka wtuliła w jej ciepłe pióra. – Dobranoc, Iskierko – szepnęła Karmelka. – Śpij spokojnie. A Iskierka, patrząc na migoczące gwiazdy przez szparę w dachu, pomyślała, że to był najpiękniejszy dzień. Zamknęła oczy i z uśmiechem zasnęła.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwa siła tkwi w jedności i wzajemnej pomocy, a pośpiech i samodzielność nie zawsze są najlepszym rozwiązaniem.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Iskierka chciała wszystko robić sama i co się przez to stało?
- 2Jak kurki poradziły sobie z przewróconym wiatrakiem?
- 3Czego nauczyła się Iskierka pod koniec bajki?
O bajce „Iskierka i Kurki z Kurnika"
Przeczytaj dziecku tę ciepłą bajkę o kurkach na dobranoc. Opowieść uczy wartości współpracy i cierpliwości, idealna dla 7-latka. Czas czytania około 5 minut.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Prawdziwa siła tkwi w jedności i wzajemnej pomocy, a pośpiech i samodzielność nie zawsze są najlepszym rozwiązaniem.