Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Koźlątka i tajemniczy dzwonek

Trzy małe koźlątka podczas zabawy słyszą tajemniczy dźwięk. Odkrywają, że nie wszystko jest tym, na co wygląda. Ciepła bajka o ostrożności i ciekawości.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Na zielonej łące, pod wielkim dębem, mieszkała mama koza z trójką małych koźlątek. Najstarszy był Kicek, średni Muciek, a najmłodsza Białaska. Każdego ranka mama mówiła: — Nie otwierajcie nikomu, gdy mnie nie ma. A koźlątka kiwały główkami.

Pewnego dnia mama poszła do lasu po soczystą trawę. Koźlątka zostały same. Bawiły się w chowanego za krzakami. Nagle usłyszały dziwny dźwięk: dzyń, dzyń, dzyń. — Co to? — zapytał Kicek, stając słupka. — Może to wilk dzwoni? — zaszeptał Muciek.

Białaska, choć najmniejsza, odważyła się podejść bliżej. Dźwięk dochodził spoza pagórka. — Może to tylko wiatr? — powiedziała. Ale Kicek potrząsnął głową: — Mama mówiła, żeby być ostrożnym. Chodźmy zobaczyć, ale razem.

Trzy koźlątka szły powoli, jedno za drugim. Dzyń, dzyń, dzyń — dźwięk stawał się coraz wyraźniejszy. Za pagórkiem zobaczyły starą, kamienną studnię. Z jej głębi dobiegało kapanie wody na metalowe wiadro. — To tylko woda! — zaśmiał się Muciek.

Koźlątka odetchnęły z ulgą. — Myślałem, że to wilk z dzwonkiem — przyznał Kicek. Białaska zajrzała do studni i zobaczyła swoje odbicie. — Patrzcie! Jest tam jeszcze jedno koźlątko! — zawołała. Ale Muciek wyjaśnił: — To twoje własne odbicie, Białasko.

Wróciły do domu, a mama już czekała z ciepłym mlekiem. Opowiedziały jej o swojej przygodzie. Mama przytuliła je wszystkie: — Dobrze, że byliście ostrożni. Nie wszystko, co słyszycie, jest niebezpieczne, ale zawsze lepiej sprawdzać razem.

Po kolacji koźlątka umyły kopytka i położyły się w sianie. Kicek ziewnął, Muciek zamrugał, a Białaska przytuliła się do mamy. — Mamusiu, czy jutro znów poszukamy dzwonka? — zapytała sennie. — Może znajdziemy coś jeszcze ciekawszego — szepnęła mama.

I tak koźlątka zasnęły, a nad łąką rozbłysły pierwsze gwiazdy. Dzyń, dzyń, dzyń — w oddali wciąż kapała woda, ale teraz ten dźwięk brzmiał jak kołysanka. Dobranoc, małe koźlątka, dobranoc.

O bajce „Koźlątka i tajemniczy dzwonek"

Bajka o koźlątkach dla 4-latka to krótka, spokojna opowieść do czytania przed snem. Zajmuje około 5 minut, uczy ostrożności i rozwija wyobraźnię. Idealna dla maluchów lubiących przygody małych zwierząt.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Ciekawość jest piękna, ale ostrożność i wspólne działanie pomagają odkrywać świat bez strachu.