Kotek Pysio i nocne szepty
Mały kotek Pysio boi się tajemniczych dźwięków w nocy. Z pomocą mamy odkrywa, że nie wszystko jest straszne. Ciepła bajka o pokonywaniu strachu.
Kotek Pysio i nocne szepty
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, przytulnym domku na skraju lasu mieszkał kotek Pysio. Miał miękkie, szare futerko i duże, zielone oczy, które błyszczały jak dwa szmaragdy. Pysio uwielbiał bawić się w dzień, ale gdy zapadał zmrok, robił się niespokojny. Każdy szelest, każde stuknięcie sprawiało, że jego wąsiki drżały, a ogonek stawał dęba.
Pewnej nocy, gdy księżyc świecił przez okno, Pysio usłyszał dziwny dźwięk: „Puk, puk, puk”. Dochodził zza firanki. Kotek schował się pod kocyk i zamruczał cichutko: „Mamo, ktoś puka!”. Jego serduszko biło szybciej, a łapki zacisnęły się mocno na poduszce.
Mama kotka, duża i ciepła, podeszła do niego. Pogłaskała go po głowie i powiedziała łagodnie: „Pysiu, nie bój się. To tylko gałązka starego dębu, która kołysze się na wietrze. Chodź, zobaczysz”. Delikatnie otworzyła okno i wskazała łapką w stronę drzewa.
Pysio ostrożnie wyjrzał na zewnątrz. Zobaczył wielki, srebrny księżyc i tysiące gwiazd mrugających jak maleńkie światełka. Na gałęzi dębu tańczył wietrzyk, a gałązka uderzała o szybę: puk, puk, puk. „To naprawdę tylko gałązka?” – zapytał zdziwiony. Mama uśmiechnęła się: „A widzisz? Czasem strach ma wielkie oczy”.
Pysio poczuł, jak strach odpływa. Zaczął się głośno śmiać – pukanie brzmiało teraz jak wesoła piosenka. „Mamo, a co jeszcze słychać w nocy?” – zapytał. Mama wskazała na szeleszczące liście i ciche pohukiwanie sowy. „Noc ma swoje dźwięki, ale żaden z nich nie chce cię skrzywdzić”.
Od tej chwili Pysio nie bał się już ciemności. Każdego wieczoru siadał przy oknie i nasłuchiwał. Teraz pukanie gałązki było jak dobranoc od starego dębu, a szum wiatru jak kołysanka. Czuł się bezpieczny i spokojny, bo wiedział, że noc to nie wróg, tylko przyjaciel.
Kiedy mama otuliła go kocykiem i zgasiła światło, Pysio zamruczał cichutko. Przez okno wpadały promienie księżyca, a gwiazdy układały się w uśmiechniętą buźkę. „Dobranoc, Pysiu” – szepnęła mama. „Dobranoc, mamo” – odpowiedział kotek, zamykając oczy. I już tylko słychać było jego równy, spokojny oddech, a noc szeptała mu do snu najpiękniejsze historie.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Czasem to, co wydaje się straszne, okazuje się przyjazne, gdy spojrzymy na to z bliska.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka i kto w niej występował?
- 2Jak kotek Pysio poradził sobie ze strachem przed nocnym dźwiękiem?
- 3Co mama powiedziała kotkowi, żeby go uspokoić?
O bajce „Kotek Pysio i nocne szepty"
Bajka o kotku po polsku dla 5 latka to urocza opowieść o małym Pysiu, który uczy się, że nocne dźwięki mogą być przyjazne. Idealna na dobranoc, pomaga dziecku oswoić strach przed ciemnością i rozwija wyobraźnię. Przeczytasz ją w 5-7 minut.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Czasem to, co wydaje się straszne, okazuje się przyjazne, gdy spojrzymy na to z bliska.