Bajka o kotku, który szukał mamy
Mały kotek Filemon gubi się w ogrodzie i szuka swojej mamy. Po drodze spotyka przyjazne zwierzęta, które pomagają mu odnaleźć drogę do domu.
Bajka o kotku, który szukał mamy
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Mały, bury kotek o imieniu Filemon obudził się pewnego słonecznego poranka i zobaczył, że jego mama gdzieś poszła. Zaniepokojony, postanowił wyruszyć na poszukiwania przez wielki, zielony ogród.
Filemon szedł wąską ścieżką między kwiatami, a jego wąsy drżały z ciekawości i niepokoju. Nagle zobaczył pszczółkę Zuzię, która zbierała nektar z fioletowego dzwonka. – Pszczółko, widziałaś moją mamę? – zapytał cienkim głosikiem. – Nie, kotku, ale leć za mną, może spotkamy kogoś, kto ci pomoże – odpowiedziała przyjaźnie.
Razem doszli do starego dębu, gdzie mieszkała wiewiórka Kasia. – Kasiu, czy widziałaś moją mamę? – zawołał Filemon. Wiewiórka zeskoczyła z gałęzi i podrapała się po rudym ogonku. – Nie widziałam, ale słyszałam, że w altanie pod jabłonią ktoś miauczy. Może to twoja mama? – powiedziała i wskazała łapką kierunek.
Filemon podziękował i pobiegł w stronę jabłoni. Po drodze minął krzak porzeczek, gdzie spotkał ślimaka Henia. – Heniu, czy wiesz, gdzie jest moja mama? – zapytał z nadzieją. Ślimak powoli wychylił rogi i uśmiechnął się. – Słyszałem, że w altanie jest ciepło i miło. Twoja mama na pewno tam na ciebie czeka – szepnął.
Kiedy Filemon dotarł do altany, zobaczył znajomy, puszysty ogon. – Mamo! – krzyknął z radością i przytulił się do niej. Mama kotka uśmiechnęła się i pogłaskała go po głowie. – Gdzie byłeś, synku? Martwiłam się – powiedziała cicho. – Szukałem cię, ale wszyscy mi pomogli – odpowiedział Filemon, mrucząc z zadowolenia.
Wieczorem, gdy gwiazdy zaczęły migotać na niebie, Filemon leżał zwinięty w kłębek obok mamy. Czuł się bezpieczny i szczęśliwy. – Mamo, dzisiaj nauczyłem się, że zawsze warto prosić o pomoc – szepnął. Mama pogłaskała go po nosku i odpowiedziała: – I że przyjaciele są wszędzie, nawet w ogrodzie.
W końcu oczy Filemona zrobiły się ciężkie, a jego mruczenie stało się ciche jak szelest liści. Gwiazdy świeciły nad altaną, a księżyc kołysał go do snu. – Dobranoc, mamo – wyszeptał i zasnął spokojnie, marząc o przygodach w ogrodzie.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Warto prosić o pomoc, bo przyjaciele zawsze chętnie wspierają.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka o kotku, który szukał mamy?
- 2Kogo spotkał Filemon w ogrodzie?
- 3Czego nauczył się kotek podczas poszukiwań?
O bajce „Bajka o kotku, który szukał mamy"
Bajka o kotku, który szukał mamy dla 6-latka to ciepła opowieść o odwadze i przyjaźni. Czas czytania: 5 minut. Idealna na dobranoc, uczy, że pomoc jest wokół nas.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Warto prosić o pomoc, bo przyjaciele zawsze chętnie wspierają.