Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Bajka o kolorach i zapomnianej tęczy

Pewnego dnia w Krainie Barw kolory zapomniały, jak tworzyć tęczę. Mały Niebieski, odważny Czerwony i mądra Żółta wyruszają w podróż, by odnaleźć zaginiony blask. Czy uda im się przywrócić harmonię? Ciepła opowieść o współpracy i różnorodności.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Daleko stąd, za siódmą górą i siódmą chmurą, leżała Kraina Barw. Wszystko tam było kolorowe – domki z czerwonej cegły, złote pola pszenicy i błękitne niebo. Mieszkały w niej kolory, które każdego ranka budziły się i bawiły w tworzenie najpiękniejszych widoków świata. Ale pewnego dnia stało się coś dziwnego… Tęcza, największe dzieło wszystkich barw, przestała się pojawiać.

Mały Niebieski, który uwielbiał malować niebo, westchnął smutno. – Bez tęczy świat jest jakiś… szary – powiedział do Czerwonego, który właśnie kończył malować zachód słońca. – Może trzeba ją odszukać? – zaproponował Czerwony. – Pójdę z tobą! Dołączyła do nich Żółta, najmądrzejsza z barw, która zawsze nosiła ze sobą mały notes z rysunkami. – Tęcza znika, gdy kolory przestają ze sobą rozmawiać – szepnęła tajemniczo.

Trójka przyjaciół wyruszyła w podróż. Najpierw trafili do Zielonego Lasu, gdzie liście szeleściły: – Tęcza? Dawno jej nie widzieliśmy. Ostatnio kolory tak się kłócą, że nikt nie chce ustąpić. – To prawda – przyznał Niebieski. – Każdy chce być najważniejszy. Czerwony dodał: – A przecież każdy kolor jest potrzebny. Żółta zapisała coś w notesie i ruszyli dalej.

Nagle natknęli się na Fioletową Chmurę, która płakała fioletowymi łzami. – Co się stało? – zapytała Żółta. – Nikt mnie nie chce – szlochała chmura. – Mówią, że jestem za ciemna i że psuję obrazy. – To niesprawiedliwe! – zawołał Czerwony. – Bez fioletu nie ma przecież wieczornego nieba! Chmura uśmiechnęła się i rozjaśniła. – Dziękuję – szepnęła i powoli przestała płakać.

Wędrowali dalej, aż dotarli do Szarej Pustyni. Wszystko było tam bezbarwne i smutne. – To tutaj mieszka Zapomnienie – powiedziała Żółta, zaglądając do notesu. – Kiedy kolory przestają współpracować, świat staje się szary. – Musimy coś zrobić! – krzyknął Niebieski. Wziął głęboki oddech i zaczął malować niebo. Czerwony dodał zachód słońca, a Żółta rozjaśniła wszystko złotymi promieniami.

Nagle z ich barw zaczęła powstawać delikatna, świetlista nić. Zielony Las wysłał zielone liście, Fioletowa Chmura fioletowe krople – i tak, stopniowo, na pustyni zaczęła pojawiać się tęcza. Nie była jeszcze pełna, ale już piękna. – Brakuje jeszcze pomarańczowego i granatowego – westchnęła Żółta. Wtedy z oddali dobiegł głos: – My też chcemy pomóc! To Pomarańczowy Zachód i Granatowa Noc, którzy przybiegli, by dokończyć dzieło.

I tak, wszystkie kolory razem utkały najpiękniejszą tęczę, jaka kiedykolwiek rozbłysła nad Krainą Barw. Każdy kolor był ważny, każdy dodał coś od siebie – od najjaśniejszej żółci po najgłębszy granat. Tęcza uśmiechnęła się do nich i obiecała, że już nigdy nie zniknie, jeśli tylko będą pamiętać, że siła tkwi w różnorodności i przyjaźni.

Wieczorem, gdy słońce powoli chowało się za horyzontem, kolory usiadły na wzgórzu i patrzyły na swoją tęczę. – Czas na sen – powiedziała cicho Żółta. – Dziś był wspaniały dzień. – Dobranoc, tęczo – szepnął Niebieski, a Czerwony dodał: – Dobranoc, kolory. Gwiazdy na niebie zapaliły się jedna po drugiej, a w Krainie Barw zapanował spokój i cisza.

O bajce „Bajka o kolorach i zapomnianej tęczy"

Bajka o kolorach dla 6-latka to krótka, spokojna opowieść na dobranoc, która uczy dzieci wartości współpracy i akceptacji różnic. Idealna do czytania przed snem, rozwija wyobraźnię i wprowadza w świat barw. Czas czytania: około 5 minut.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Każdy kolor jest ważny i potrzebny – razem tworzymy coś pięknego.