Bajka o kaczorze Donaldzie i złotym piórku
Poznaj historię kaczora Donalda, który znalazł niezwykłe piórko i musiał zdecydować, co z nim zrobić. Urocza opowieść o uczciwości i przyjaźni.
Bajka o kaczorze Donaldzie i złotym piórku
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Nad dużym, zielonym stawem mieszkał kaczor Donald. Miał żółty dziób, pomarańczowe nóżki i miękkie, brązowe piórka. Uwielbiał pływać wśród trzcin i słuchać szumu wiatru. Pewnego słonecznego poranka, gdy pluskał się w wodzie, jego wzrok przykuło coś błyszczącego na dnie.
Donald zanurkował i wyciągnął na powierzchnię przepiękne, złote piórko. Było lekkie jak obłoczek i mieniło się tęczą. - Cóż za skarb! – zawołał radośnie. Przymocował je do swojej czapki i poczuł się jak książę. Cały dzień pływał w kółko, aby wszyscy mogli podziwiać jego zdobycz.
Wieczorem spotkał swoją przyjaciółkę, kaczkę Kasię. - Ależ masz ładne piórko! – powiedziała Kasia. - Gdzie je znalazłeś? – W wodzie, przy starym dębie – odparł Donald dumnie. Kasia zmarszczyła dziób: - Wiesz, słyszałam, że w tamtej części stawu często przesiaduje stary łabędź Leon. To jego ulubione miejsce.
Donaldowi zrobiło się nieswojo. Złote piórko mogło należeć do Leona! Łabędź był starszym, spokojnym ptakiem, który rzadko się odzywał, ale wszyscy go szanowali. – A co, jeśli to jego piórko? – zastanawiał się Donald. – Przecież tak bardzo je lubię…
Nocą Donald nie mógł zasnąć. Złote piórko leżało obok niego na kępce trawy. W blasku księżyca wyglądało jeszcze piękniej. – A jeśli Leon czuje się smutny bez niego? – pomyślał. Westchnął głęboko i postanowił: jutro oddam piórko.
Następnego dnia, gdy słońce wzeszło nad stawem, Donald popłynął pod stary dąb. Siedział tam łabędź Leon, patrząc w wodę. – Dzień dobry, Leonie – powiedział Donald cicho. – Znalazłem twoje piórko. Proszę, zwracam ci je. Łabędź spojrzał na niego łagodnymi oczami.
– Dziękuję, mały przyjacielu – odrzekł Leon. – To piórko spadło mi, gdy czesałem skrzydła. Jesteś bardzo uczciwym kaczorem. Nagle Leon zdjął ze szyi mały, srebrny listek i wręczył go Donaldowi. – To dla ciebie, za twoje dobre serce. Donald rozpłynął się w uśmiechu.
Od tamtego dnia Donald i Leon zostali najlepszymi przyjaciółmi. A złote piórko? Leon pozwolił Donaldowi nosić je przy specjalnych okazjach. – Uczciwość zawsze wraca do nas czymś pięknym – mawiał często stary łabędź. I tak, gdy zapadł zmrok, Donald położył się na wygodnej trawie, patrzył w gwiazdy i szeptał: Dobranoc, śliczny wieczorze.
Nad stawem zapanowała cisza. Tylko woda delikatnie pluskała, a księżyc kołysał do snu wszystkie ptaki. Donald zamknął oczy, czując pod dziobem miękki mech. Śnił o złotych piórkach i przyjaźni, która trwa wiecznie. Dobranoc, kaczorku.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Uczciwość i dobroć zawsze wracają do nas z podwójną siłą, nawet gdy na początku trudno zrezygnować z własnej korzyści.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Co znalazł kaczor Donald w stawie i komu oddał znalezisko?
- 2Dlaczego Donaldowi było trudno oddać złote piórko?
- 3Jaką nagrodę otrzymał Donald za swoją uczciwość?
O bajce „Bajka o kaczorze Donaldzie i złotym piórku"
Przeczytaj dziecku oryginalną bajkę o kaczorze Donaldzie – mądrym i dobrym mieszkańcu stawu. Idealna dla 7-latka, uczy wartości bez moralizowania. Czas czytania: ok. 5 minut.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Uczciwość i dobroć zawsze wracają do nas z podwójną siłą, nawet gdy na początku trudno zrezygnować z własnej korzyści.