Bajka o tym, jak Franek nauczył się dbać o książki
Pewnego dnia Franek zapomniał o swojej ulubionej książce na ławce w parku. Czy uda mu się ją odzyskać i nauczyć odpowiedzialności?
Bajka o tym, jak Franek nauczył się dbać o książki
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Franek miał siedem lat i kochał książki najbardziej na świecie. Jego ulubioną była ta w czerwonej okładce z obrazkami smoków i rycerzy. Czytał ją co wieczór przed snem, ale pewnego dnia zdarzyło się coś, czego wcale się nie spodziewał.
Pewnego słonecznego popołudnia Franek poszedł z mamą do parku. Wziął ze sobą swoją czerwoną książkę, żeby poczytać na ławce. Ale gdy zobaczył kolegów grających w piłkę, odłożył książkę na ławkę i pobiegł do nich. Bawił się tak wspaniale, że zupełnie zapomniał o książce.
Wieczorem, gdy mama powiedziała: „Franku, pora na dobranoc, weź książkę”, chłopiec poszedł do swojego pokoju. Ale książki nie było na stoliku, pod poduszką ani w plecaku. Franek zrobił wielkie oczy – zostawił ją w parku! Mama westchnęła: „Jutro pójdziemy poszukać, ale pamiętaj, że rzeczy, które kochamy, trzeba szanować”.
Następnego dnia rano Franek i mama poszli do parku. Szukali pod ławkami, w krzakach, nawet w koszu na śmieci. Nagle Franek zobaczył, że na tej samej ławce siedzi starszy pan i czyta właśnie jego książkę! Chłopiec podszedł nieśmiało: „Przepraszam, to moja książka. Zostawiłem ją tu wczoraj”.
Pan uśmiechnął się i powiedział: „A, pamiętam! Znalazłem ją wieczorem i pomyślałem, że ktoś się zmartwi. Wziąłem do domu, żeby nie zginęła. Oto twoja książka, młody przyjacielu”. Franek podziękował bardzo serdecznie i obiecał sobie, że nigdy więcej nie zostawi książki bez opieki.
Od tamtej pory Franek zawsze pamiętał, gdzie kładzie swoje ulubione rzeczy. Przed wyjściem z domu sprawdzał, czy ma wszystko, a wieczorem starannie odkładał książkę na półkę. Mama była dumna, a tata mówił: „Widzę, że masz głowę nie od parady”.
Któregoś dnia Franek zobaczył w przedszkolu chłopca, który zapomniał swojej zabawki. Franek podszedł do niego i powiedział: „Wiem, jak to smutne, gdy się coś zgubi. Może ci pomóc jej poszukać?” Razem znaleźli zabawkę, a Franek poczuł, że dbanie o swoje i pomaganie innym to coś naprawdę ważnego.
Tej nocy, gdy Franek położył się spać, czerwona książka leżała bezpiecznie na szafce. Chłopiec zamknął oczy, a przez okno wpadały srebrne promienie księżyca. Powiedział cicho: „Dziękuję, że wróciłaś. Dobranoc, książeczko”. I zasnął spokojnie, wiedząc, że odpowiedzialność to nic trudnego, gdy się kocha to, co się ma.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Kiedy dbamy o swoje rzeczy, one też dbają o nas – a pomaganie innym w odzyskaniu zguby sprawia, że świat staje się cieplejszy.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Co przydarzyło się Frankowi w parku i jak się czuł, gdy zorientował się, że zgubił książkę?
- 2Jak starszy pan, który znalazł książkę, zachował się wobec Franka? Dlaczego to było miłe?
- 3Czego Franek nauczył się dzięki tej przygodzie i jak później pomógł innemu dziecku?
O bajce „Bajka o tym, jak Franek nauczył się dbać o książki"
Przeczytaj dziecku tę ciepłą bajkę o odpowiedzialności za swoje rzeczy – idealną na dobranoc dla 7-latka. Czas czytania: ok. 5 minut. Dzięki tej historii maluch dowie się, jak ważne jest dbanie o to, co się posiada.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Kiedy dbamy o swoje rzeczy, one też dbają o nas – a pomaganie innym w odzyskaniu zguby sprawia, że świat staje się cieplejszy.