Bajka o Dżakarcie
Mały ptaszek Kiko odkrywa, że nawet w wielkim, hałaśliwym mieście można znaleźć spokojny zakątek i ciszę. Urocza opowieść na dobranoc z Indonezji.
Bajka o Dżakarcie
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W samym sercu Dżakarty, na starym drzewie figowym rosnącym przy parku Merdeka, mieszkał mały ptaszek o imieniu Kiko. Kiko był ciekawski i uwielbiał przyglądać się ludziom, samochodom i kolorowym straganom z daleka, ale czasem gwar miasta stawał się dla niego za duży.
Pewnego wieczoru, gdy słońce zachodziło za wieżowcami, Kiko poczuł się zmęczony odgłosami klaksonów i krzyków handlarzy. „Gdzie mogę znaleźć chwilę ciszy?” – zastanawiał się, przysiadając na małym gzymsie przy oknie starego sklepu z batikiem.
Wtedy wiatr przyniósł mu zapach jaśminu. Kiko ruszył za nim i wkrótce trafił do małego ogrodu przy muzeum historii. Rosły tam egzotyczne kwiaty, a w środku stała kamienna fontanna, z której sączyła się woda cichutko jak szept.
Kiko usiadł na brzegu fontanny i zamknął oczy. Słyszał tylko kapanie wody i szelest liści palmy. Z daleka miasto nadal szumiało, ale tutaj dźwięki te były łagodne jak kołysanka. „To jest mój sekretny zakątek” – szepnął.
Nagle obok fontanny pojawiła się stara kobieta w sarongu. Uśmiechnęła się do Kiko i powiedziała: „Widzę, że znalazłeś spokój, mały ptaszku. W Dżakarcie zawsze jest taki zakątek, trzeba tylko chcieć go odnaleźć.” Położyła na brzegu fontanny mały kawałek mango i odeszła.
Kiko zjadł mango, a potem spojrzał w górę. Nad miastem rozświetliły się pierwsze gwiazdy. Były delikatne i migotały jak oczy księżyca. „Może spokój nie ucieka” – pomyślał – „tylko czeka, aż go znajdę.”
Ptaszek poczuł, że jest już bardzo senny. Ostatnim razem, gdy zamknął oczy, woda w fontannie nuciła mu melodię. „Już wiem, że Dżakarta ma także cichą twarz” – zamruczał Kiko, przytulając się do swojego skrzydła.
Kiedy wrócił na swoje drzewo figowe, całe miasto okryła aksamitna noc. Kiko ułożył się w gniazdku, a w oddali słychać było tylko delikatne brzmienie azan z pobliskiego meczetu. „Dobranoc, Dżakarto” – szepnął i zamknął oczka. Gwiazdy świeciły nad nim jak małe latarnie, strzegąc jego snu.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Cisza i spokój czekają na nas nawet w najbardziej ruchliwych miejscach – wystarczy umieć ich szukać.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Gdzie mieszkał mały ptaszek Kiko?
- 2Co Kiko znalazł w ogrodzie przy muzeum?
- 3Kto poczęstował ptaszka kawałkiem mango?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o Dżakarcie"
Ta bajka zabierze dziecko w spokojną podróż do Dżakarty. Opowieść o małym ptaszku, który odkrywa, że nawet w największym mieście można znaleźć ciszę. Idealna na dobranoc dla dzieci w wieku 4-7 lat, uczy uważności i wyciszenia.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Podróże po świecie
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Cisza i spokój czekają na nas nawet w najbardziej ruchliwych miejscach – wystarczy umieć ich szukać.