Magiczne słowa małego misia
Mały miś Tupcio uczy się, że słowa „proszę”, „dziękuję” i „przepraszam” potrafią zdziałać cuda – czynią zabawę radośniejszą, a serca lżejszymi.
Magiczne słowa małego misia
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Mały miś Tupcio obudził się pewnego ranka z wielką ochotą na zabawę. Wyskoczył z łóżeczka i pobiegł do kuchni, gdzie mama przygotowywała śniadanie.
– Mmm, pachnie miodem! – zawołał Tupcio. – Daj mi misiu miodu! – powiedział, wyciągając łapkę. Mama uśmiechnęła się łagodnie. – A co powiesz najpierw, synku? – zapytała. Tupcio zmarszczył nosek i pomyślał. – Proszę? – szepnął. Mama pogłaskała go po główce i nalała mu miodu. Odkrył, że to słowo otwiera wszystko.
Potem Tupcio poszedł na plac zabaw. Zobaczył swojego kolegę, zajączka Florek, który bawił się czerwoną piłką. Tupcio bardzo chciał ją mieć. Pociągnął za piłkę, aż Florka przewrócił się na trawę. Florek zapłakał. – Oddawaj! – krzyknął. Tupcio zrobiło się głupio. – Przepraszam – powiedział cicho, a Florek przestał płakać i dał mu piłkę na chwilę.
Niedługo pojawiła się wiewiórka Lila z koszykiem orzeszków. – Poczęstuj się! – powiedziała. Tupcio wziął garść i odwrócił się. Lila spuściła oczka. – A dziękuję? – zapytała smutno. Tupcio zawrócił i powiedział: – Dziękuję, Lilo! Wiewiórka uśmiechnęła się i dała mu jeszcze jeden orzeszek.
Wieczorem Tupcio leżał w łóżku i myślał o tym, co się wydarzyło. – Mamo, dlaczego te słowa są takie ważne? – zapytał. Mama usiadła obok. – Bo sprawiają, że inni czują się docenieni i kochani – odpowiedziała. – A ty czujesz się wtedy lepiej, prawda? Tupcio przytaknął i przytulił się do mamy.
Następnego dnia Tupcio bawił się z przyjaciółmi. Gdy chciał pożyczyć klocki, powiedział „proszę”, gdy dostał soczek, powiedział „dziękuję”, a gdy przypadkiem nadepnął na łapkę Florek, natychmiast powiedział „przepraszam”. Wszyscy się uśmiechali i zabawa była jeszcze przyjemniejsza.
– Jesteś dzielnym misiem – pochwaliła go mama wieczorem. – Twoje magiczne słowa rozsypały wokół radość. Tupcio poczuł dumę i ciepło w sercu. Wiedział już, że bycie miłym to najlepsza zabawa na świecie.
Gdy za oknem zapadł zmrok, a na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy, Tupcio zamknął oczy. Słyszał jeszcze szept mamy: „Dobranoc, kochanie”. I zasnął spokojnie, marząc o tym, jak jutro znów będzie używał swoich magicznych słów – w świecie, w którym uprzejmość kwitnie jak polne kwiaty.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Uprzejme słowa – proszę, dziękuję, przepraszam – sprawiają, że wszyscy czują się lepiej, a zabawa staje się radośniejsza.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O kim była ta bajka?
- 2Jakich magicznych słów nauczył się miś Tupcio?
- 3Dlaczego warto mówić „proszę”, „dziękuję” i „przepraszam” – co się wtedy dzieje?
O bajce „Magiczne słowa małego misia"
Bajka o dobrym zachowaniu dla 3-latka to ciepła opowieść o małym misiu Tupciu, który odkrywa moc uprzejmych słów. Czytanie trwa około 3–4 minut i pomaga dziecku zrozumieć, dlaczego warto mówić „proszę”, „dziękuję” i „przepraszam”.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Uprzejme słowa – proszę, dziękuję, przepraszam – sprawiają, że wszyscy czują się lepiej, a zabawa staje się radośniejsza.