Tawan i latający lampion z Bangkoku
Mały Tawan mieszka w Bangkoku i gubi się wśród kanałów. Dzięki latającemu lampionowi odkrywa, że miasto nocą jest pełne ciepła i przyjaźni.
Tawan i latający lampion z Bangkoku
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W samym sercu Bangkoku, nad rzeką Chao Phraya, mieszkał mały chłopiec o imieniu Tawan. Każdego wieczoru siadał na tarasie i patrzył, jak niebo rozświetlają pomarańczowe lampiony puszczane przez ludzi z mostów. Pewnego dnia postanowił sam spróbować.
Tawan wziął od mamy cienki papierowy lampion, zapalił świeczkę w środku i delikatnie wypuścił go w powietrze. Lampion uniósł się wysoko, a potem zaczął płynąć w stronę kanałów. Chłopiec pobiegł za nim, przeskakując przez mostki i mijając stragany z mango i kokosami.
Lampion prowadził go coraz dalej, aż Tawan znalazł się w labiryncie wąskich kanałów, gdzie domy stały na palach, a łodzie kołysały się leniwie. Nagle lampion zniknął za zakrętem. Chłopiec rozejrzał się – wszystko wyglądało podobnie, a on nie wiedział, w którą stronę iść.
Usiadł na drewnianym pomoście i poczuł smutek. Wtedy z pobliskiej łodzi wyjrzała starsza kobieta z uśmiechem. „Zgubiłeś się, mały Tawanie?” – zapytała. „Nie martw się, tutaj każdy sobie pomaga. Popatrz, twój lampion wylądował na dachu tej świątyni.”
Tawan spojrzał – rzeczywiście, lampion świecił na dachu Wat Arun, pokrytym kolorowymi kafelkami. Kobieta podała mu miskę z gorącą zupą tom yum. „Zjedz, a potem pokażę ci drogę do domu. Ale najpierw spójrz, jak pięknie wygląda Bangkok nocą – każde światło to czyjaś historia.”
Chłopiec jadł zupę i patrzył, jak na wodzie odbijają się neonowe znaki, a w oddali słychać śpiew z targu kwiatowego. Nagle zobaczył, że wszystkie lampiony, które puszczono tego wieczora, unoszą się nad miastem jak gwiazdy. „Nigdy nie myślałem, że Bangkok może być taki cichy” – szepnął.
Kobieta zaprowadziła go do przystani tuk-tuka. „Wsiadaj, zawiezie cię prosto do domu. Pamiętaj, że nawet gdy się zgubisz, wystarczy popatrzeć w górę – światła zawsze pokażą ci drogę.” Tawan uścisnął jej dłoń i pojechał, patrząc na migające latarnie i uśmiechniętych ludzi.
Gdy wrócił, mama czekała na tarasie. „Twój lampion wrócił?” – zapytała. Tawan pokazał jej mały kawałek papieru, który znalazł na dachu świątyni – był na nim namalowany uśmiechnięty księżyc. Tej nocy chłopiec zasnął spokojnie, a za oknem tańczyły świetliki, śpiewając mu cichą kołysankę Bangkoku.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Czasem zgubienie drogi to szansa, by zobaczyć coś pięknego i poznać nowych przyjaciół.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Tawan pobiegł za lampionem?
- 2Kto pomógł Tawanowi wrócić do domu?
- 3Co Tawan zobaczył na dachu świątyni?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Tawan i latający lampion z Bangkoku"
Bajka o Bangkoku dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czas czytania: ok. 5 minut. Piękna opowieść o przygodzie i odnajdywaniu drogi, która uczy uważności i dostrzegania dobra wokół.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Podróże po świecie
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Czasem zgubienie drogi to szansa, by zobaczyć coś pięknego i poznać nowych przyjaciół.