Tofik i przygoda z pomocą
Poznaj Tofika, małe czerwone autko, które uwielbia wyścigi. Ale pewnego dnia odkrywa, że pomaganie innym to najlepsza przygoda.
Tofik i przygoda z pomocą
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, słonecznym garazu stało czerwone autko o imieniu Tofik. Tofik był mały, ale bardzo szybki. Każdego dnia ścigał się z motylkami i wiatrem, a jego silnik radośnie mruczał: tur, tur, tur! Marzył o wielkim wyścigu przez całe miasto.
Pewnego ranka Tofik obudził się z jeszcze większą ochotą na pędzenie. – Dzisiaj pojadę tak szybko, że nikt mnie nie dogoni! – zawołał do swoich opon. Właśnie zamierzał wyruszyć na długą trasę, gdy usłyszał cichutkie: – Pomocy… – Głos dochodził zza zakrętu.
Tofik zatrzymał się i nadstawił małą maskę. To była pani Ciężarówka – duża, niebieska i bardzo smutna. – Co się stało? – zapytał Tofik. – Utknęłam w błocie, a moje koła się kręcą, ale nie mogą ruszyć dalej. Muszę zawieźć towar do sklepu – westchnęła.
Tofik zerknął w dal. Droga do wyścigu była wolna, a on tak bardzo chciał gnać. Ale patrząc na strapioną ciężarówkę, poczuł, że jego silnik bije trochę inaczej. – Spokojnie, spróbuję pomóc – powiedział i podjechał bliżej.
Najpierw Tofik pchnął Ciężarówkę swoim małym zderzakiem, ale ani drgnęła. – Potrzebuję kogoś mocniejszego – mruknął. Wtedy przypomniał sobie o swoim przyjacielu, Żółtym Dźwigu, który zawsze stał przy stacji benzynowej. – Poczekaj, zaraz wrócę! – krzyknął i pognał.
Żółty Dźwig chętnie zgodził się pomóc. Wspólnie podjechali do Ciężarówki. Dźwig zahaczył linę, a Tofik pchał z całej siły. Udało się! Ciężarówka wyskoczyła z błota i z wdzięczności zatrąbiła: – TUUU! – Dziękuję, jesteście cudowni! – uśmiechnęła się.
Tofik był tak szczęśliwy, że zapomniał o wyścigu. – Może pojedziemy razem do miasta? – zaproponował. Ciężarówka i Dźwig zgodzili się. Jechali powoli, ale wesoło – Tofik opowiadał historie, a oni śmiali się, aż drżały im reflektory.
Gdy dotarli na miejsce, słońce już zachodziło. Tofik nie zdążył na wyścig, ale wcale nie żałował. – Pomaganie jest fajniejsze niż ściganie – szepnął do siebie. Pożegnał się z przyjaciółmi i wrócił do swojego garażu, gdzie czekało na niego miękkie posłanie.
Tam, pod migoczącymi gwiazdami, Tofik zamknął światła i powoli zasnął. Jego silnik mruczał cichutko: tur, tur, tur… Dobranoc, Tofiku – szepnął wiatr. I wszystkie autka w garażu spały spokojnie, marząc o następnym dniu pełnym przygód.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Czasami to, że jedziesz wolniej, daje ci więcej radości, bo możesz pomóc innym.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym marzył Tofik na początku bajki?
- 2Kto potrzebował pomocy i dlaczego?
- 3Dlaczego Tofik stwierdził, że pomaganie jest fajniejsze od ścigania?
O bajce „Tofik i przygoda z pomocą"
Bajka o autach dla 6-latka – Tofik uczy się wartości pomagania. Czas czytania około 5 minut. Idealna na dobranoc, rozwija empatię i cierpliwość. Prosta, ciepła historia bez przemocy.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Czasami to, że jedziesz wolniej, daje ci więcej radości, bo możesz pomóc innym.