Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Tofik i przygoda z pomocą

Poznaj Tofika, małe czerwone autko, które uwielbia wyścigi. Ale pewnego dnia odkrywa, że pomaganie innym to najlepsza przygoda.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym, słonecznym garazu stało czerwone autko o imieniu Tofik. Tofik był mały, ale bardzo szybki. Każdego dnia ścigał się z motylkami i wiatrem, a jego silnik radośnie mruczał: tur, tur, tur! Marzył o wielkim wyścigu przez całe miasto.

Pewnego ranka Tofik obudził się z jeszcze większą ochotą na pędzenie. – Dzisiaj pojadę tak szybko, że nikt mnie nie dogoni! – zawołał do swoich opon. Właśnie zamierzał wyruszyć na długą trasę, gdy usłyszał cichutkie: – Pomocy… – Głos dochodził zza zakrętu.

Tofik zatrzymał się i nadstawił małą maskę. To była pani Ciężarówka – duża, niebieska i bardzo smutna. – Co się stało? – zapytał Tofik. – Utknęłam w błocie, a moje koła się kręcą, ale nie mogą ruszyć dalej. Muszę zawieźć towar do sklepu – westchnęła.

Tofik zerknął w dal. Droga do wyścigu była wolna, a on tak bardzo chciał gnać. Ale patrząc na strapioną ciężarówkę, poczuł, że jego silnik bije trochę inaczej. – Spokojnie, spróbuję pomóc – powiedział i podjechał bliżej.

Najpierw Tofik pchnął Ciężarówkę swoim małym zderzakiem, ale ani drgnęła. – Potrzebuję kogoś mocniejszego – mruknął. Wtedy przypomniał sobie o swoim przyjacielu, Żółtym Dźwigu, który zawsze stał przy stacji benzynowej. – Poczekaj, zaraz wrócę! – krzyknął i pognał.

Żółty Dźwig chętnie zgodził się pomóc. Wspólnie podjechali do Ciężarówki. Dźwig zahaczył linę, a Tofik pchał z całej siły. Udało się! Ciężarówka wyskoczyła z błota i z wdzięczności zatrąbiła: – TUUU! – Dziękuję, jesteście cudowni! – uśmiechnęła się.

Tofik był tak szczęśliwy, że zapomniał o wyścigu. – Może pojedziemy razem do miasta? – zaproponował. Ciężarówka i Dźwig zgodzili się. Jechali powoli, ale wesoło – Tofik opowiadał historie, a oni śmiali się, aż drżały im reflektory.

Gdy dotarli na miejsce, słońce już zachodziło. Tofik nie zdążył na wyścig, ale wcale nie żałował. – Pomaganie jest fajniejsze niż ściganie – szepnął do siebie. Pożegnał się z przyjaciółmi i wrócił do swojego garażu, gdzie czekało na niego miękkie posłanie.

Tam, pod migoczącymi gwiazdami, Tofik zamknął światła i powoli zasnął. Jego silnik mruczał cichutko: tur, tur, tur… Dobranoc, Tofiku – szepnął wiatr. I wszystkie autka w garażu spały spokojnie, marząc o następnym dniu pełnym przygód.

O bajce „Tofik i przygoda z pomocą"

Bajka o autach dla 6-latka – Tofik uczy się wartości pomagania. Czas czytania około 5 minut. Idealna na dobranoc, rozwija empatię i cierpliwość. Prosta, ciepła historia bez przemocy.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Czasami to, że jedziesz wolniej, daje ci więcej radości, bo możesz pomóc innym.