Franek i piłka przyjaźni
Poznajcie Franka – mały czerwony samochodzik uczy się, że dzielenie się z przyjaciółmi daje największą radość. Ciepła historia na dobranoc.
Franek i piłka przyjaźni
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym, wesołym miasteczku Złote Koła mieszkał mały czerwony samochodzik Franek. Miał lśniące błyszczące reflektory i miękkie wygodne siedzenie. Każdego ranka budził się z uśmiechem i ruszał na poszukiwanie przygód. Najbardziej na świecie lubił bawić się swoją ulubioną piłką – wielką, pomarańczową i skaczącą jak królik.
Pewnego dnia do Franka podjechała żółta wywrotka Zosia. „Franku, czy mogę pobawić się z tobą twoją piłką?” – zapytała grzecznie. Ale Franek pokręcił reflektorem. „To moja piłka, nie chcę się dzielić!” – odpowiedział zasmucony i odjechał na drugi koniec podwórka.
Franek zaczął sam podrzucać piłkę i łapać ją na zderzak. Nagle piłka podskoczyła wysoko i utknęła na gałęzi starego dębu. Franek próbował podskakiwać, ale nie sięgał. Był smutny i myślał, że już nigdy nie odzyska swojej zabawki.
Wtedy nadjechała Zosia. „Widzę, że masz problem” – powiedziała ciepło. „Mam łyżkę wywrotki, może ci pomóc?” Franek spuścił reflektory ze wstydu, ale kiwnął szybko. Chciał już odzyskać piłkę. Zosia delikatnie podniosła łyżkę, sięgnęła gałęzi i strąciła piłkę prosto na trawę.
Franek był bardzo wdzięczny. „Dziękuję ci, Zosiu! Przepraszam, że nie chciałem się dzielić. Może teraz pobawimy się razem?” Zosia uśmiechnęła się całym nadwoziem. „Z przyjemnością!” – odpowiedziała. I zaczęli razem odbijać piłkę – Franek zderzakiem, a Zosia łyżką.
Niedługo potem dołączył zielony traktor Tomek i niebieska koparka Kasia. Każdy miał pomysł na nową zabawę. Tomek woził piłkę na przyczepie, a Kasia wykopała mały dołek, który służył za bramkę. Franek z radością patrzył, jak wszyscy się śmieją i bawią.
Pod wieczór Franek pomyślał: „Dzielenie się sprawia, że zabawa jest jeszcze lepsza”. Zaproponował, żeby każdy mógł położyć się obok niego na miękkiej trawie i patrzeć w niebo. Zosia, Tomek i Kasia położyli się obok, a Franek przytulił swoją piłkę do maski.
I tak Franek zamknął swoje reflektory, uśmiechnął się do gwiazd i zasnął słodko, marząc o jutrzejszej zabawie z przyjaciółmi. Wokół zapanowała cisza, a małe autka spały spokojnie pod migoczącym niebem.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Dlaczego Franek nie chciał na początku dzielić się piłką?
- 2Kto pomógł Frankowi zdjąć piłkę z gałęzi?
- 3Czego nauczył się Franek pod koniec bajki?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Franek i piłka przyjaźni” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Franek i piłka przyjaźni
Bajka o autach dla 4 latka, idealna na dobranoc. Czas czytania: 4 minuty. Uczy dzieci dzielenia się i współpracy w prosty, ciepły sposób.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min