Samolot Szymek i przygoda z chmurą
Mały samolot Szymek uczy się latać. Dzięki przyjaźni z chmurą odkrywa, że każde wzloty zaczynają się od odwagi. Ciepła historia na dobranoc.
Samolot Szymek i przygoda z chmurą
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Na małym lotnisku, między starymi hangarami, stał sobie mały samolot o imieniu Szymek. Był błękitny jak niebo, z okrągłymi oknami i śmigłem, które lubiło wirować. Szymek bardzo chciał latać wysoko, ale trochę się bał.
Codziennie patrzył, jak duże samoloty wzbijają się w powietrze. "One są takie odważne" – myślał Szymek i wzdychał. Jego silnik burczał cichutko, jakby chciał powiedzieć: "Ja też potrafię!".
Pewnego dnia do hangaru przyszedł mechanik Pan Kółko. Nasmarował skrzydła Szymka i powiedział: "Dziś twoja kolej, mały. Rozpędź się i leć prosto przed siebie. Pamiętaj, niebo jest twoim przyjacielem." Szymek poczuł, jak drżą mu koła.
Wyjechał na pas startowy. Silnik zawarczał głośniej, a śmigło zamachało wesoło. Szymek przyspieszał, aż nagle... oderwał się od ziemi. "Lecę! Lecę!" – pisnął radośnie. Ale zaraz potem zobaczył, jak wysoko jest, i zrobiło mu się słabo.
Wtedy zobaczył przed sobą białą, puszystą chmurę. Chmura uśmiechnęła się do niego i powiedziała: "Nie bój się, Szymku. Każdy z nas zaczynał od małych kroczków. Ja też kiedyś byłam maleńką mgiełką." Szymkowi zrobiło się cieplej na sercu.
Razem z chmurą uniósł się wyżej. Pod nimi domy wyglądały jak kolorowe klocki, a drzewa jak zielone guziczki. Szymek poczuł wiatr pod skrzydłami i zaczął się uśmiechać. Leciał, leciał, aż słońce zaczęło chylić się ku zachodowi.
"Już pora wracać" – powiedziała chmura i pomogła Szymkowi skierować się w stronę lotniska. Kiedy wylądował, Pan Kółko pogłaskał go po skrzydle i powiedział: "Dzielny z ciebie samolot. Jutro znów polecisz?" Szymek kiwnął śmigłem.
W hangarze zrobiło się cicho. Szymek zamknął okna i pozwolił silnikowi odpocząć. Na zewnątrz zapadł zmrok, a na niebie zaświeciły pierwsze gwiazdki. Szymek westchnął słodko i szepnął: "Dobranoc, chmurko. Dobranoc, gwiazdeczki." I zasnął, śniąc o kolejnych lotach.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Każdy lot zaczyna się od małego kroku. Nawet samolot musi nauczyć się latać.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym marzył samolot Szymek?
- 2Kogo spotkał w chmurach i czego się od niej nauczył?
- 3Dlaczego na końcu bajki Szymek był szczęśliwy i spokojny?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Samolot Szymek i przygoda z chmurą” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Samolot Szymek i przygoda z chmurą
Przeczytasz w 3 minuty, idealna dla 2-4 latków. Bajka o samolocie uczy, że warto próbować nowych rzeczy. Łagodna i pogodna, pomoże dziecku wyciszyć się przed snem.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Pojazdy i auta
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Każdy lot zaczyna się od małego kroku. Nawet samolot musi nauczyć się latać.