Bajka o małym rzeźbiarzu
Franek poznaje pana Antoniego, rzeźbiarza, i uczy się, że tworzenie to radość, a nie tylko cel.
Bajka o małym rzeźbiarzu
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym miasteczku, wśród kolorowych kamieni i miękkiej gliny, mieszkał pan Antoni. Miał on siwe wąsy i dłonie, które potrafiły zamienić zwykłą bryłę w coś niezwykłego.
Pewnego dnia do warsztatu pana Antoniego zajrzał Franek. Chłopiec patrzył szeroko otwartymi oczami na półki pełne glinianych ptaków i małych lwów. „Kim pan jest?” – zapytał cicho. „Jestem rzeźbiarzem” – uśmiechnął się pan Antoni i pokazał Frankowi wilka z otwartą paszczą. „Wygląda jak prawdziwy!” – westchnął Franek.
Pan Antoni wziął kawałek gliny i podał go Frankowi. „Spróbuj sam, zrób co chcesz”. Franek ugniatał glinę, ale jego lew miał grube nogi i krzywy ogon. „Nie umiem” – zasmucił się chłopiec. Pan Antoni położył mu rękę na ramieniu: „Każdy artysta zaczyna od małych kroków. Ważne, że próbujesz”.
Franek popatrzył na swojego krzywego lwa i nagle się uśmiechnął. „To będzie mój pierwszy przyjaciel z gliny”. Pan Antoni pokazał mu, jak wygładzić grzbiet i zrobić małe uszy. Franek powoli, cierpliwie poprawiał swoje dzieło.
„Zobacz, teraz ma oczy” – zawołał Franek. Lew nie był idealny, ale wyglądał zabawnie i przyjaźnie. Pan Antoni dodał do niego małe serduszko na piersi. „Każde dzieło rzeźbiarza ma w sobie cząstkę serca” – powiedział tajemniczo.
Franek spędził z panem Antonim całe popołudnie. Nauczył się, że nie trzeba być doskonałym, by sprawić komuś radość. Wieczorem wrócił do domu z glinianym lwem w rękach i uśmiechem na twarzy.
„Dobranoc, mały lwie” – szepnął Franek, kładąc go na nocnej szafce. Za oknem świeciły gwiazdy, a w pokoju zapanowała cisza. Franek zamknął oczy i śnił o glinianych przyjaciołach.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Tworzenie to radość, a nie tylko cel. Warto próbować i cieszyć się każdym, nawet niedoskonałym dziełem.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Kogo Franek spotkał w warsztacie?
- 2Jakie zwierzę z gliny zrobił Franek?
- 3Czego Franek nauczył się od pana Antoniego?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o małym rzeźbiarzu” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o małym rzeźbiarzu
Przeczytaj dziecku tę bajkę o rzeźbiarzu, idealną na dobranoc dla maluchów w wieku 2-4 lat. Krótka opowieść (3 minuty) uczy cierpliwości i radości z tworzenia, bez moralizowania.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Bajki o zawodach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Tworzenie to radość, a nie tylko cel. Warto próbować i cieszyć się każdym, nawet niedoskonałym dziełem.