Bajka o robieniu fikołków
Kicuś, mały króliczek, próbuje nauczyć się robić fikołki. Z pomocą motylka odkrywa, że cierpliwość i próbowanie są ważniejsze niż szybki sukces.
Bajka o robieniu fikołków
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Mały króliczek Kicuś mieszkał w miękkiej norce na polanie. Pewnego dnia zobaczył, jak inne króliczki robią wesołe fikołki w trawie. – Ja też chcę tak! – pisnął i postanowił spróbować.
Kicuś stanął na łapkach, przechylił się do przodu i… bęc! Wywrócił się na bok. – Oj, nie ładnie – mruknął, otrzepując futerko. Spróbował jeszcze raz, ale znowu upadł. Zrobiło mu się smutno.
Nadleciał mały motylek o imieniu Migot. – Widzę, że próbujesz robić fikołki. To wcale nie jest łatwe – powiedział łagodnie. – Ale ja ci pomogę. Najpierw połóż się na pleckach, a potem spróbuj powoli się przetoczyć.
Kicuś posłuchał. Położył się na pleckach i delikatnie się przetoczył. – O, to było przyjemne! – zawołał. – A teraz spróbuj zrobić fikołka z przodu – zachęcił Migot. Kicuś znowu się przewrócił, ale tym razem zrobił koziołka w powietrzu i wywinął na trawę.
– Udało się! – krzyknął z radości. Migot zatrzepotał skrzydełkami. – Widzisz? Z każdą próbą idzie ci lepiej. Ważne, żeby nie rezygnować. Kicuś uśmiechnął się i spróbował jeszcze kilka razy. Każdy fikołek był coraz lepszy.
Słońce zaczęło chylić się ku zachodowi. Kicuś był zmęczony, ale szczęśliwy. – Dziękuję, Migot. Dziś nauczyłem się, że nawet jeśli coś nie wychodzi od razu, warto próbować. Motylek uśmiechnął się i odleciał do swoich kwiatów.
Mama króliczka przyszła po Kicusia. – Widzę, że ćwiczysz – powiedziała, głaszcząc go po futerku. – Jesteś dzielny. Pora na kąpiel i kolację. Kicuś ziewnął, a potem przytulił się do mamy.
Wieczorem, leżąc w miękkiej norce, Kicuś patrzył przez okno na gwiazdy. – Jutro zrobię jeszcze więcej fikołków – szepnął i zamknął oczy. Wokół zapadła cisza, tylko gwiazdy migotały jak małe motylki. Dobranoc, Kicusiu.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Każda umiejętność wymaga czasu i cierpliwości, a próbowanie jest ważniejsze niż natychmiastowy sukces.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Co chciał nauczyć się robić Kicuś?
- 2Kto pomógł Kicusiu w nauce fikołków?
- 3Jak Kicuś czuł się wieczorem po udanych próbach?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o robieniu fikołków” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o robieniu fikołków
Przeczytaj dziecku krótką, ciepłą bajkę o robieniu fikołków. Króliczek Kicuś uczy się przewracać, a motylek tłumaczy, że trzeba próbować powoli. Idealna na dobranoc dla maluchów w wieku 2-4 lat, rozwija cierpliwość i wytrwałość.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Czynności codzienne
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Każda umiejętność wymaga czasu i cierpliwości, a próbowanie jest ważniejsze niż natychmiastowy sukces.