Bajka o skaczącej Kropelce
Poznaj Kropelkę, która uczy się grać w klasy i odkrywa, że najważniejsza jest radość z zabawy, a nie wygrana.
Bajka o skaczącej Kropelce
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Mała Kropelka mieszkała w kolorowym domku na skraju łąki. Każdego dnia patrzyła przez okno, jak inne dzieci skaczą po narysowanych na ziemi polach. To była gra w klasy, a Kropelka bardzo chciała spróbować.
Pewnego słonecznego poranka Kropelka wzięła kredę i narysowała na chodniku przed domem wielką planszę do gry. Były tam kwadraty, półkole i cyfry od jeden do dziesięciu. Kropelka uśmiechnęła się szeroko, bo plansza wyglądała jak tęcza.
Kropelka wzięła mały kamyczek i rzuciła go na pole z numerem jeden. Kamyczek podskoczył i wylądował dokładnie na środku. – Udało się! – zawołała Kropelka i zaczęła skakać na jednej nodze, przeskakując z pola na pole.
Skakała raz na lewo, raz na prawo, a jej stópki tańczyły po cyfrach. Kiedy dotarła do pola numer dziesięć, odwróciła się i zobaczyła, że z daleka przygląda jej się mały Jeżyk. – Hej, Jeżyku! Chcesz spróbować? – zapytała Kropelka.
Jeżyk podszedł nieśmiało. – Nie umiem skakać na jednej nodze – powiedział cicho. – To nic! – odparła Kropelka. – Możesz skakać na czterech łapkach, a ja będę ci kibicować. Ważne, żebyśmy się razem bawili!
Jeżyk spróbował. Skakał po polach, a jego kolce błyszczały w słońcu. Czasem potknął się o kamyk, ale Kropelka podbiegała i pomagała mu wstać. Śmiali się razem, a gra stawała się coraz przyjemniejsza.
Po chwili dołączyła do nich mała Biedronka. – Mogę z wami? – zapytała. – Oczywiście! – zawołała Kropelka. Biedronka skakała lekko, a jej czerwone skrzydełka fruwały w powietrzu. Razem przeskakiwały pola, a ich śmiech niósł się po całej łące.
Kiedy słońce zaczęło chować się za chmurami, Kropelka spojrzała na przyjaciół. – To była najlepsza gra w klasy! – powiedziała. – Nie liczyło się, kto wygrał, tylko że byliśmy razem. Jeżyk i Biedronka przytulili się do Kropelki, a potem poszli do domów.
Wieczorem Kropelka położyła się do łóżka. Przez okno widziała gwiazdy, które migotały jak małe kamyczki na niebie. Zamknęła oczy i pomyślała o jutrzejszej zabawie. – Dobranoc, przyjaciele – szepnęła i zasnęła spokojnie.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
W zabawie najważniejsza jest radość i przyjaźń, a nie wygrana.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była dzisiejsza bajka?
- 2Kogo spotkała Kropelka podczas gry w klasy?
- 3Co było najważniejsze w zabawie Kropelki i jej przyjaciół?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o skaczącej Kropelce” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o skaczącej Kropelce
Bajka o graniu w klasy dla dzieci w wieku 2-4 lat. Czas czytania: 3 minuty. Pomaga maluchom zrozumieć, że w zabawie liczy się dobra zabawa i przyjaźń, a nie rywalizacja.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Czynności codzienne
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- W zabawie najważniejsza jest radość i przyjaźń, a nie wygrana.