Bajka o piłce, która lubiła uciekać
Krótka i ciepła opowieść o małym Kacperku, który gonił swoją piłkę i odkrył, że czasem warto przystanąć i odpocząć. Idealna na dobranoc dla maluchów.
Bajka o piłce, która lubiła uciekać
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Mały Kacperek dostał od taty piłkę. Była czerwona, okrągła i bardzo szybka. Ledwo Kacperek położył ją na podłodze, a piłka już potoczyła się w stronę drzwi. "Hej, czekaj!" zawołał Kacperek i pobiegł za nią.
Piłka toczyła się przez korytarz, a Kacperek biegł, ile sił w nogach. Jego bose stópki tupały wesoło po drewnianej podłodze. Piłka skręciła w lewo, potem w prawo, a Kacperek za nią. Śmiał się głośno, bo gonienie piłki było świetną zabawą.
Nagle piłka wtoczyła się do kuchni i schowała pod stołem. Kacperek przykucnął, wyciągnął rączkę i powiedział: "Mam cię!" Ale piłka wymknęła się i potoczyła dalej, aż do salonu. Kacperek westchnął i znów pobiegł.
W salonie piłka okrążyła kanapę, przeturlała się po dywanie i zatrzymała przy oknie. Kacperek był już trochę zmęczony. Usiadł na podłodze, a piłka leżała obok niego nieruchomo. "Dlaczego ciągle uciekasz?" zapytał Kacperek.
Piłka nie odpowiedziała, ale Kacperek pomyślał, że może piłka po prostu lubi biegać. "Ja też lubię biegać" szepnął. "Ale czasem trzeba odpocząć." Położył się na dywanie, a piłka potoczyła się bliżej i przytuliła do jego boku.
Kacperek zamknął oczy i poczuł, jak dywan jest miękki. Piłka leżała spokojnie, jakby też była zmęczona. W pokoju zrobiło się cicho. Słychać było tylko tykanie zegara i oddech Kacperka.
Mama weszła do salonu i uśmiechnęła się. "Czas na kąpiel i dobranoc" powiedziała cicho. Kacperek wziął piłkę w ręce i zaniósł ją do swojego pokoju. Położył ją na poduszce obok siebie.
Gwiazdy za oknem mrugały do Kacperka. Piłka leżała grzecznie, nie uciekała już nigdzie. Kacperek westchnął szczęśliwie i szepnął: "Dobranoc, piłeczko." I zasnął spokojnie, tuląc czerwoną piłkę.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Zabawa jest fajna, ale odpoczynek też jest ważny.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Dokąd uciekała piłka?
- 2Co Kacperek zrobił, gdy zmęczył się gonieniem?
- 3Gdzie Kacperek położył piłkę przed snem?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o piłce, która lubiła uciekać” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o piłce, która lubiła uciekać
Bajka o bieganiu za piłką to krótka, 3-minutowa opowieść dla dzieci w wieku 2-4 lata. Pomaga maluchom zrozumieć, że zabawa i odpoczynek są równie ważne. Idealna na spokojne zasypianie.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Czynności codzienne
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Zabawa jest fajna, ale odpoczynek też jest ważny.