Bajka o barberze, który czesał strachy
Poznaj pana Bąbla, barbera, który pomaga małemu jeżykowi pokonać strach przed strzyżeniem. Ciepła opowieść o przyjaźni i zaufaniu.
Bajka o barberze, który czesał strachy
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym, przytulnym miasteczku, w domku z różowymi okiennicami mieszkał pan Bąbel – najlepszy barber pod słońcem. Miał on magiczne nożyczki, które nie tylko strzygły, ale też delikatnie głaskały i śpiewały cichutkie melodie.
Każdego ranka do salonu pana Bąbla przychodziły zwierzęta i dzieci. Królik Tofik siadał na wysokim krześle i czekał, aż pan Bąbel wyczaruje mu miękką grzywkę. „Jesteś dzisiaj bardzo dzielny” – mówił barber, a Tofik uśmiechał się od ucha do ucha.
Pewnego dnia do drzwi zapukał mały jeżyk o imieniu Kolczatek. Miał nastroszone kolce i smutne oczka. „Boję się strzyżenia” – wyszeptał cichutko. Pan Bąbel pochylił się nad nim i powiedział: „W moim salonie nikt się nie boi. Zobaczysz, będzie przyjemnie.”
Pan Bąbel wziął swoje magiczne nożyczki – były srebrne i błyszczały jak gwiazdy. Zaczął powoli czesać kolce jeżyka. Zamiast ciąć, nożyczki nuciły kołysankę. „Czy to nie boli?” – zapytał Kolczatek. „To tylko delikatny wietrzyk” – odparł barber z uśmiechem.
Kolce Kolczatka stawały się coraz bardziej miękkie i lśniące. Pan Bąbel uformował z nich śliczną fryzurę – wyglądała jak mały las pełen jagód. „Teraz jesteś najpiękniejszym jeżykiem w całym lesie” – pochwalił barber.
Kolczatek spojrzał w lustro i aż podskoczył z radości. Jego kolce nie były już potargane ani straszne, tylko gładkie i delikatne. „Już nie boję się strzyżenia!” – zawołał i przytulił pana Bąbla (bardzo ostrożnie, żeby nie ukłuć).
Od tamtego dnia Kolczatek przychodził do salonu co tydzień. Siadał na krześle i z zamkniętymi oczami słuchał śpiewu nożyczek. Pan Bąbel zawsze mówił: „Najważniejsze, żebyś czuł się bezpiecznie.”
Słońce powoli zachodziło za łąkę. Pan Bąbel zamknął salon i poszedł do ogrodu. Na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy. A w swoim małym gniazdku, pod pierzynką z liści, Kolczatek przytulał swoją nową fryzurę i szeptał: „Dobranoc, panie Bąblu. Dobranoc, gwiazdy.”
Wszystkie gwiazdy mrugały do niego, a księżyc kołysał go do snu. I tak każdego wieczoru mały jeżyk zasypiał spokojnie, wiedząc, że jutro też może być piękne. Bo czasem wystarczy odrobina odwagi i dobry przyjaciel, by pokonać strach.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Nowe rzeczy są łatwiejsze, gdy mamy kogoś, kto nas wspiera i traktuje z życzliwością.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Kim był pan Bąbel i gdzie mieszkał?
- 2Kto przyszedł do salonu pana Bąbla i czego się bał?
- 3Jak skończyła się wizyta jeżyka u barbera?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o barberze, który czesał strachy” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o barberze, który czesał strachy
Ta bajka na dobranoc opowiada o panu Bąblu, barberze, który uczy małego jeżyka, że dbanie o siebie może być przyjemnością. Idealna dla dzieci w wieku 2-4 lat, czyta się ją w 3-5 minut, rozwija wyobraźnię i oswaja z wizytą u fryzjera.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Bajki o zawodach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Nowe rzeczy są łatwiejsze, gdy mamy kogoś, kto nas wspiera i traktuje z życzliwością.